Pierwsze tygodnie po zakupie budynku z dźwigiem
Pewnego dnia firma z Mazowsza podpisuje akt notarialny, a od następnego to ona jako eksploatujący odpowiada za windę w budynku. Opisujemy, jakie sprawy formalne związane z dźwigiem warto załatwić zaraz po przejęciu obiektu i w jakiej kolejności.
Właściciel budynku z windą, która podlega dozorowi technicznemu, musi zapewnić jej konserwację przez osobę z uprawnieniami i umożliwić badania przez organ dozoru. Te obowiązki nie wygasają przy zmianie właściciela, a przechodzą na nowego. Dla firm, które dotąd wynajmowały biuro i nie miały do czynienia z utrzymaniem dźwigu, to nowa kategoria spraw w administracji. Część z nich trzeba załatwić w ciągu pierwszych tygodni, bo od nich zależy, czy dźwig może dalej legalnie pracować.
Kontakt z oddziałem Urzędu Dozoru Technicznego
Urząd Dozoru Technicznego prowadzi ewidencję urządzeń objętych dozorem, w tym dźwigów, razem z danymi eksploatującego. Po zakupie budynku warto skontaktować się z oddziałem UDT właściwym dla lokalizacji obiektu i zapytać, jak zaktualizować dane eksploatującego oraz kiedy przypada najbliższe badanie okresowe. Informację o terminie badania można też znaleźć w księdze rewizyjnej, ale potwierdzenie w urzędzie pozwala uniknąć pomyłki.
Dla firm z Warszawy i okolic sprawy z dozorem technicznym zwykle prowadzi zarządca nieruchomości albo konserwator dźwigu na podstawie pełnomocnictwa. Jeśli firma zarządza budynkiem samodzielnie, powinna wyznaczyć osobę, która zna terminy i przechowuje korespondencję z urzędem.
Umowa z konserwatorem po zmianie właściciela
Druga pilna sprawa to konserwacja. Jeśli dotychczasowa umowa wygasła razem ze sprzedażą, dźwig nie powinien pracować bez konserwatora. Nowy właściciel może przedłużyć współpracę z dotychczasową firmą albo podpisać umowę z nową. W tym drugim przypadku nowy serwis zwykle wykonuje przegląd wstępny i przejmuje dokumentację od poprzednika.
Przy wyborze konserwatora firmy z regionu porównują czas dojazdu do budynku, zasady rozliczania części i to, czy serwis ma doświadczenie z danym typem sterowania. Te same kryteria pojawiają się wcześniej, przy ocenie windy przed zakupem budynku, więc warto wrócić do notatek z tamtego etapu. Jeśli przed zakupem budynek oglądał niezależny konserwator, jego opinia jest dobrym materiałem do rozmowy z kandydatami na nowy serwis.
Instrukcje dla pracowników i najemców
Po przejęciu budynku nowy właściciel powinien sprawdzić, czy przy dźwigu są aktualne informacje dla użytkowników: numer alarmowy serwisu, zasady korzystania z windy i dane osoby kontaktowej. Jeśli w budynku są najemcy, trzeba ich poinformować o zmianie zarządcy i nowym numerze do zgłaszania awarii. Zmiana tych danych to drobna czynność, a w razie uwięzienia osób w kabinie od niej zależy, kto odbierze telefon. Warto też sprawdzić, czy urządzenie alarmowe w kabinie łączy się z aktualnym numerem, bo po zmianie serwisu ten element bywa pomijany.
Lista spraw na pierwszy miesiąc
- odebranie od sprzedającego księgi rewizyjnej, dokumentacji i protokołów,
- kontakt z oddziałem UDT w sprawie danych eksploatującego i terminu badania,
- umowa z konserwatorem, przedłużona albo nowa,
- aktualizacja informacji przy windzie i powiadomienie najemców,
- zapisanie w kalendarzu terminów przeglądów i badań na kolejny rok.
Kolejność ma znaczenie, bo bez dokumentów trudno podpisać umowę z serwisem, a bez serwisu dźwig nie powinien być używany.

